Droga Do Domu

Codziennie podejmujemy decyzje, determinujące naszą przyszłość

Opinie o naszym ośrodku!  

Sławomir Bukowski
Sławomir Bukowski 2017-01-27 11:03
Komentarz przeniesiony z wiadomości e-mail za zgodą autora.

Jako Wasz pacjent pragnę podziękować za wspaniałą atmosferę na terapii i za jej skuteczność. Mimo braku wiary w utrzymanie mojej trzeźwości ze strony innych pacjentów od pierwszego dnia terapii do chwili obecnej nie wypiłem nawet grama alkoholu. Wiele osób w ośrodku nie wierzyło w moją depresję i następcze picie. Najbardziej wierzyło we mnie kierownictwo placówki i Pani Agnieszka. Na ich ręce składam pełną wdzięczność za danie mi nowego lepszego życia. Jestem pewien, że nigdy nie sięgnę po alkohol. Szczęście jakie daje mi trzeźwość nie ma ceny i za nic z niego nie zrezygnuję. Pozdrawiam Was wszystkich tj. cały genialny personel. Szczególnie pragnę podziękować Agnieszce za jej wymuszanie na mnie afirmacji. To zadziałało. Jestem silniejszy i z wiarą w siebie i me możliwości. Chcę też pozdrowić i dodać otuchy wszystkim obecnym pacjentom ośrodka.
Jeżeli macie wątpliwości w powodzenie terapii to dobrze. Ja też tak miałem. Wątpliwości świadczą o trosce o trzeźwość. Uzyskana w ośrodku wiedza to skarb. Dla mnie najważniejsze to afirmacja, HALT, i świadomość fazy murowania ! Przetrwałem ją dzięki świadomości nieuchronności tego etapu leczenia. Dacie radę.....

Ps. Wyrażam zgodę na upublicznienie w celach terapeutycznym tego maila. W załączeniu przesyłam fragment historii mego życia opisujący błędne decyzje życiowe, które pchnęły mnie w objęcia alkoholu.....

List z historią zawarty jest w menu WIEDZA - ŚWIADECTWA AA
Cytuj
Ania
Ania 2017-01-26 21:57
Ośrodek jest idealnym odzwierciedleniem swojej nazwy, odnalazłam tu drogę do wewnętrznego domu. Niesamowity klimat, cudowni terapeuci i fantastyczna podróż wgłąb siebie. Dziękuję całej ekipie!!
Cytuj
Artur Biegus
Artur Biegus 2017-01-26 21:40
Najlepsi terapeuci, jakich w życiu spotkałem. Ratują mi życie, nie pierwszy raz zresztą ...
Cytuj
Czarna|Asia|
Czarna|Asia| 2017-01-24 12:09
Komentarz przeniesiony z poprzedniego serwisu.
(23 sierpnia 2016)

To właśnie w "Drodze do domu" przekazaliście mi coś bardzo ważnego. Na nowo uczę się kochać i akceptować siebie. Nic nie jest w stanie mnie zranić ani upodlić, jeżeli ja na to nie pozwolę. Cudowna kadra- Ludzie z doświadczeniem, wielkimi sercami i pełnym zrozumienia i szacunku podejściem do pacjentów. Stworzyliście prawdziwy Dom. Dom, do którego zawsze można wrócić i przypomnieć sobie, że walka o życie trwa do końca, że nigdy nie można się poddawać, że żyć w prawdzie oznacza żyć w trzeźwości. Andrzej Gabiński- mistrz! Wielkie serce, szczery uśmiech, bogaty wokabularz, dystans do siebie. Wszystkim zagubionym z całego serca polecam zaufać i skierować swoje kroki do "Drogi do domu." Im szybciej, tym lepiej.
Cytuj
Czarna|Asia|
Czarna|Asia| 2017-01-24 12:06
Komentarz przeniesiony z poprzedniego serwisu.
(23 sierpnia 2016)

Spokój, ciepło, troska i pełen profesjonalizm. Miałam szczęście trafić na leczenie właśnie do Was.
Cytuj
Kasia
Kasia 2017-01-24 12:03
Komentarz przeniesiony z poprzedniego serwisu.
(16 lipca 2015)

Witam serdecznie!
To w tym ośrodku zrozumiałam, że chcę żyć na trzeźwo. Nie od razu byłam przekonana do terapii, ale dziękuję przede wszystkim Władkowi za to, że jak nikt potrafił wysłuchać i sprawić, że zaczęłam chcieć. I nadal chcę być trzeźwa. Dziękuję!
Z przyjemnością Was odwiedzę. Terapię skończyłam juz jakis czas temu ale wciąż wracam myślami.
Cytuj
daniel
daniel 2017-01-24 12:01
Komentarz przeniesiony z poprzedniego serwisu.
(17 czerwca 2015)

Witam wszystkich zagubionych !

Ponad rok temu a dokładnie w połowie maja zdecydowałem się na podjęcie terapii dzięki rodzinie która widziała u mnie wielki problem i pokazała mi "Drogę do domu" , Jeszcze nie do końca wiedziałem o tym ,że jestem hazardzistą "przecież ja tylko grałem 18 lat i zawsze miałem silną wolę i decydowałem kiedy gram " prawda okazała się inna - rozpadająca się rodzina , smutne dzieci , cierpienie, długi i tysiące innych problemów. Decyzja była moja ale potrzebowałem około 2 tygodni od pierwszej wizyty u Andrzeja by stanąć w prawdzie ze sobą i zobaczyć, że mam poważny problem. Kiedy przekroczyłem próg mojego "nowego domu" od wtedy moje życie się zmieniło. Tam poznałem jedne najwspanialszych osób w moim życiu , które pokazały mi ,że to nie świat mam zmienić lecz samego siebie.

zacznę od mojego przewodnika duchowego Andrzejka De Mello, Lilusi, Aguni, Agi z dziarą, Władka ,Kochanej Cioci i Gosi.
Czas 4 tygodni upłynął bardzo szybko , a po wyjściu okazało się , że wcale świat się nie zawalił , a takie miałem przekonanie idąc tam.
Dziś mam ponad 13 miesięcy abstynencji i każdego dnia trzeźwieję.
Tu i teraz , wgląd w siebie, poznanie uczuć , prawda , spokój , miłość do siebie i innych, akceptacja to tylko nie które czynniki jakich nauczyłem się od najlepszych terapeutów na świecie, a pozwoliły mi one w dużej mierze uwolnić się od lęku, wstydu i strachu i zacząć normalnie funkcjonować jak zwykły człowiek. Dziś mam jeszcze długi , ale nie boję się o nich rozmawiać i daje czas czasowi. Dziś nie mam parcia aby wszystko zrobić w jeden dzień. Udało mi się odzyskać rodzinę i kontakt z moimi kochanymi dziećmi i wytrwałą żoną. Teraz mieszkamy razem ,a wszystko co było to już historia.
Polecam każdemu ośrodek "Droga domu" , kto ma jakiś problem to jest najlepsze miejsce na zmiany , zmiany samego siebie, a personel to najwyższa półka , nie wspomnę o rodzinnej atmosferze i przepysznej kuchni.
Antek de Mello kiedyś powiedział " To, że masz oczy to nie znaczy , że widzisz , to , że masz uszy to nie znaczy , że słyszysz"
W Długołęce w Drodze do domu otworzyli mi uszy i oczy i na reszcie widzę, słyszę i czuję , wszystko co mnie spotyka służy mojemu dobru.
Najlepszy czas by zacząć sie leczyć jest teraz.
Dziękuję całemu zespołowi za pokazanie mi że jestem jedyny i niepowtarzalny
Pozdrawiam wszystkich odważnych

Daniel Hazardzista
Cytuj
Łukasz
Łukasz 2017-01-24 11:58
Komentarz przeniesiony z poprzedniego serwisu.
(06 stycznia 2015)

witam jest to naprawdę wspaniały dom po prostu dom rodzinny w 100% pełen miłosci życzliwosci i niesamowitych przemian, wspaniałych osób, które popadły w straszliwą chorobę .CDN.
Cytuj